Mój pendrive nagle przestał się otwierać, a teraz system Windows mówi, że trzeba go sformatować, zanim będę mógł go używać. Są na nim ważne zdjęcia i pliki do pracy, których nigdy nie skopiowałem zapasowo, więc próbuję odzyskać dane z uszkodzonego dysku USB, nie pogarszając sytuacji. Jakie są najbezpieczniejsze kroki odzyskiwania lub narzędzia, których warto najpierw spróbować?
Zacznij od nudnych kontroli
Wstrzymałbym się, zanim zaczniesz rzucać losowymi aplikacjami do odzyskiwania danych na uszkodzony pendrive. To, co zrobisz dalej, zależy od tego, z jakim rodzajem awarii masz do czynienia. Nauczyłem się tego na własnej skórze po zmarnowaniu czasu na „naprawianie” dysku, gdy kontroler już zaczynał się psuć.
Oto co sprawdziłbym od razu:
- Czy pojawia się w Zarządzaniu dyskami?
- Czy zgłaszany rozmiar jest prawidłowy?
- Czy Windows oznacza go jako RAW?
- Czy pojawia się monit o formatowanie?
- Czy ten sam pendrive pojawia się na innym komputerze?
- Czy sam się rozłącza, mocno laguje albo działa podejrzanie wolno?
Te odpowiedzi szybko zawężają problem.
Jeśli dysk pojawia się w Zarządzaniu dyskami, a pojemność wygląda normalnie, powiedziałbym, że nadal masz całkiem niezłe szanse poradzić sobie z tym samodzielnie. Jeśli znika, ciągle łączy się ponownie, nagrzewa się albo złącze wygląda na wygięte lub luźne, przestałbym udawać, że to problem systemu plików. To zaczyna wyglądać na kłopot sprzętowy.
Kolejność działań, której bym się trzymał
Jeśli system w ogóle nadal wykrywa USB, najpierw spróbowałbym skopiować z niego dane, zanim cokolwiek „naprawię”.
To ma większe znaczenie, niż ludziom się wydaje. Uszkodzenie to często tylko widoczny bałagan, a nie prawdziwa przyczyna problemu. Nośnik może już zużywać się od środka, a narzędzia naprawcze czasem zapisują zmiany, których później pożałujesz. Widziałem już, jak CHKDSK zamieniał złą sytuację w jeszcze gorszą.
Czego bym użył
Wybrałbym Disk Drill.
Powód jest prosty. Nie opiera się wyłącznie na uszkodzonym systemie plików. Jeśli Windows odmawia otwarcia USB, Disk Drill nadal ma szansę odczytać urządzenie bezpośrednio i poskładać pliki z surowych danych. Z mojego doświadczenia lepiej radził sobie też z zachowaniem struktury folderów niż masa tanich narzędzi do odzyskiwania danych. Przydaje się również funkcja podglądu, bo nie lubię odzyskiwać 40 GB śmieci tylko po to, żeby odkryć uszkodzone pliki.
Część, której bym nie pominął
W przypadku niestabilnych pendriveów najlepszą funkcją jest opcja kopii zapasowej bajt po bajcie.
Najpierw utworzyłbym obraz. Pełną kopię sektor po sektorze. Zapisałbym ją na innym dysku. Potem odzyskiwanie prowadziłbym na obrazie, a nie na samym USB.
Ten jeden krok oszczędza mnóstwo bólu. Jeśli pendrive pogorszy swój stan w połowie procesu, nadal masz zachowaną kopię jego bieżącego stanu. Raz tego nie zrobiłem i tak, żałowałem.
Przebieg pracy, którego bym się trzymał
- Zainstaluj Disk Drill na komputerze.
- Podłącz pendrive.
- Otwórz Disk Drill i wybierz kopię zapasową bajt po bajcie.
- Utwórz pełny obraz USB i zapisz go na innym dysku.
- Zamontuj lub dodaj obraz w Disk Drill.
- Przeskanuj obraz.
- Podejrzyj pliki przed ich przywróceniem.
- Odzyskaj ważne dane na inne urządzenie pamięci, nigdy z powrotem na ten sam pendrive.
Dopiero po odzyskaniu danych próbuj napraw
Gdy pliki są już bezpieczne, wtedy dopiero zacząłbym zajmować się samym nośnikiem.
W zależności od tego, co zobaczyłeś wcześniej, spróbowałbym jednej z tych rzeczy:
- Uruchomić CHKDSK.
- Przypisać nową literę dysku.
- Przeinstalować sterowniki USB.
- Użyć funkcji sprawdzania błędów w Windows.
- Wykonać pełne formatowanie.
Nie zaczynałbym od tego, chyba że pliki nie mają znaczenia. Naprawy zapisują zmiany. Czasem te zmiany pomagają. Czasem grzebią dane, które dałoby się jeszcze odzyskać.
Kiedy przestałbym robić to sam
Rozważyłbym skorzystanie z profesjonalnego serwisu odzyskiwania danych, jeśli dzieje się którakolwiek z tych rzeczy:
- Dysk w ogóle nie jest wykrywany.
- Ma widoczne uszkodzenia fizyczne.
- Dane są ważne dla pracy, dokumentacji prawnej albo czegokolwiek, czego nie da się odtworzyć.
- USB rozłącza się podczas skanowania lub prób kopiowania.
Na tym etapie dalsze domowe testy mogą tylko pogorszyć sytuację. Jeśli kontroler zawodzi albo NAND ma problemy, wielokrotne próby ponownego podłączenia nie działają na twoją korzyść.
Jeszcze jedna rzecz
Po odzyskaniu plików nie ufałbym już temu pendriveowi, jeśli:
- Uszkodzenie pojawiło się bez wyraźnego powodu.
- Wraca po formatowaniu.
- Nośnik nadal zachowuje się niestabilnie podczas normalnego użytkowania.
Pamięci flash się zużywają. Niektóre umierają powoli, niektóre w głupi sposób, a niektóre wyglądają dobrze aż do następnego podłączenia i wtedy nagle po prostu znikają. Jeśli pendrive już zaczął zachowywać się podejrzanie, wymieniłbym go i poszedł dalej.
Nie formatuj go jeszcze. Windows wyświetla ten monit, gdy system plików jest uszkodzony, ale pliki często nadal tam są.
Zgadzam się z @mikeappsreviewer co do jednej rzeczy na początek: przestań cokolwiek zapisywać na USB. Trochę nie zgadzam się jednak z zbyt długim czekaniem na sprawdzenie dostępu do plików. Jeśli dysk pozostaje stabilny i pokazuje normalną pojemność, najpierw spróbowałbym prostego kopiowania tylko do odczytu za pomocą czegoś takiego jak TeraCopy albo zwykłego przeciągnij i upuść dla najważniejszych folderów. Jeśli to się nie uda, szybko przejdź do odzyskiwania.
Moja kolejność byłaby taka:
- Spróbuj innego portu USB, najlepiej USB 2.0.
- Spróbuj na innym komputerze.
- Sprawdź Menedżera urządzeń. Jeśli pojawia się bez błędów, to całkiem dobry znak.
- Użyj Disk Drill, aby przeskanować pendrive w poszukiwaniu utraconych plików.
- Odzyskaj dane na dysk wewnętrzny lub inny dysk zewnętrzny, nigdy z powrotem na ten sam pendrive.
Dlaczego Disk Drill. Dobrze radzi sobie z dyskami RAW, a odzyskiwanie zdjęć zwykle wypada solidnie. Na uszkodzonych nośnikach flash widziałem, jak odzyskiwał pliki JPG, DOCX, PDF i MP4 nawet wtedy, gdy Eksplorator plików najpierw chciał formatowania. Podgląd ma znaczenie. Jeśli Twoje zdjęcia wyświetlają się poprawnie w podglądzie, szanse na odzyskanie są dużo większe.
Kilka rzeczy, które ludzie robią źle:
- Najpierw uruchamiają formatowanie.
- Najpierw uruchamiają naprawę.
- Ciągle odłączają i podłączają nośnik 20 razy.
- Odzyskują dane na ten sam USB. zły pomysł.
Jeśli pendrive ciągle się rozłącza, nagrzewa się albo pokazuje 0 bajtów, zatrzymaj się. To bardziej wskazuje na awarię sprzętu niż uszkodzenie systemu plików. W tym momencie samodzielne działania stają się ryzykowne.
Jeśli chcesz też szybki wizualny instruktaż, ten film instruktażowy na Instagramie o odzyskiwaniu danych z USB pokazuje podstawowy proces odzyskiwania w prosty sposób.
Gdy już odzyskasz swoje pliki, całkowicie wyczyść dysk i przetestuj go za pomocą H2testw lub F3. Jeśli zgłasza błędy, wyrzuć go. Pamięci flash psują się na głupie sposoby, a kiedy jedna zaczyna wariować, już jej nie ufam.
Nie formatuj go i szczerze mówiąc, jestem trochę mniej skłonny niż @mikeappsreviewer i @viajeroceleste do wypróbowywania każdego kroku naprawy nawet po kontrolach wykrywania. Pendrive, który nagle przełącza się na RAW, nadal może dać się odczytać, ale każdy zapis to ryzyko.
To, co zrobiłbym najpierw, to sprawdzenie zachowania podobnego do SMART, które faktycznie da się zaobserwować:
- czy zawiesza Eksplorator
- czy skopiowanie jednego małego pliku działa
- czy zgłasza prawidłową pojemność
- czy powoduje zawieszanie się Windowsa po podłączeniu
Jeśli jest wystarczająco stabilny, by pozostać podłączony, użyłbym Disk Drill i przeskanował go w trybie tylko do odczytu, zanim ruszysz CHKDSK. Powód: CHKDSK jest świetny, gdy metadane systemu plików są tylko lekko uszkodzone, ale na tanich pendriveach USB może też naprawić strukturę katalogów tak, że nic z niej nie zostanie. Byłem tam, nie było zabawnie lol.
Jedna rzecz, o której mówi się za mało: spróbuj najpierw odzyskiwania po typie pliku, jeśli drzewo folderów jest zniszczone. Zdjęcia, PDF-y, dokumenty Office, filmy, takie rzeczy często dają się odzyskać, nawet gdy oryginalne nazwy nie. Irytujące, tak. Lepsze to niż utrata wszystkiego.
Poza tym, jeśli dysk pokazuje zły rozmiar, na przykład 32 GB zamienia się w 8 MB, przestań działać samodzielnie. To pachnie awarią kontrolera, a nie tylko uszkodzeniem danych.
Odzyskaj wszystko na inny dysk. Potem wycofaj ten pendrive z użycia. Nie może kiedyś użyję go znowu później. Wycofaj go.
Jeśli chcesz więcej informacji o opcjach odzyskiwania z USB, warto też przeczytać ten wątek o tym, jak odzyskać pliki z uszkodzonego dysku USB, który się nie otwiera.
Jedna rzecz, którą dodałbym do tego, co omówili już @viajeroceleste, @sognonotturno i @mikeappsreviewer: sprawdź USB w sesji live Linuksa, zanim zrobisz cokolwiek inwazyjnego w Windowsie.
Dlaczego to mówię: czasami Windows zbyt agresywnie wyświetla monit o formatowanie, podczas gdy Linux nadal może zamontować nośnik tylko do odczytu i pozwolić skopiować z niego pliki. Nie instalujesz Linuksa na komputerze. Po prostu uruchamiasz system z live USB, otwierasz menedżer plików i sprawdzasz, czy pamięć flash się pojawia. Jeśli tak, najpierw skopiuj rzeczy, których nie da się zastąpić.
Trochę nie zgadzam się z próbą przeciągania i upuszczania na wczesnym etapie, jeśli Eksplorator zawiesza się w momencie podłączenia nośnika. W takim przypadku całkowicie pomiń Eksploratora i od razu przejdź do odzyskiwania w trybie tylko do odczytu. To mniejsze obciążenie dla uszkadzającego się nośnika.
Jeśli Linux też nie może go odczytać, to tak, Disk Drill jest sensownym następnym krokiem.
Zalety Disk Drill:
- łatwe podglądy
- dobrze znajduje popularne formaty zdjęć i dokumentów
- może działać nawet wtedy, gdy partycja wygląda na uszkodzoną
- opcja obrazu bajt po bajcie jest naprawdę przydatna
Wady Disk Drill:
- głębokie skanowanie może trochę potrwać
- odzyskane nazwy plików i folderów nie zawsze są idealne
- limity darmowego odzyskiwania zależą od wersji i platformy
- to nie jest magia, jeśli sam kontroler ulega awarii
Moja dodatkowa wskazówka: jeśli pliki to głównie zdjęcia, ustal priorytet odzyskiwania według typu pliku, a nie folderu. Zdjęcia i filmy często odzyskują się czyściej niż mieszane foldery projektów z dużą liczbą małych plików metadanych.
Jeśli dysk zaczyna znikać z Zarządzania dyskami, pokazuje bezsensowną pojemność albo sam z siebie przechodzi w tryb tylko do odczytu, przestań testować i rozważ profesjonalne odzyskiwanie danych. To zwykle oznacza, że problem jest poniżej poziomu systemu plików.

