Próbuję użyć aplikacji Zdjęcia na moim iPhonie, aby znaleźć podobne lub zduplikowane zdjęcia, ale nie pokazuje ona dopasowań, o których wiem, że istnieją. Sprawdziłem bibliotekę i poczekałem na synchronizację, ale funkcja nadal nie wydaje się działać. Potrzebuję pomocy w ustaleniu, dlaczego Zdjęcia nie znajdują podobnych zdjęć i co mogę zrobić, aby to naprawić.
Znajdowanie podobnych zdjęć na iPhonie
Przekonałem się o tym na własnej skórze. Aplikacja Zdjęcia na iPhonie całkiem dobrze porządkuje rzeczy według dat, osób, podróży, zwierzaków i tego typu kategorii. Z czym radzi sobie gorzej, to grupowanie zdjęć, które wyglądają niemal tak samo.
Więc jeśli w rolce aparatu masz:
- pięć wersji tego samego zachodu słońca
- serię selfie zrobionych w odstępie jednej sekundy
- edytowane kopie tego samego obrazu
Kończy się na ręcznym przekopywaniu się przez nie. Ja tak robiłem i szybko zaczęło mnie to męczyć.
Co sprawdziło się u mnie lepiej
Jedynym obejściem, z którego ciągle korzystałem, był Clever Cleaner.
Zwykle omijam aplikacje do czyszczenia iPhonea. Większość z nich skanuje telefon, macha przed oczami jakąś ogromną liczbą, a potem blokuje usuwanie czegokolwiek paywallem. Ta wydała mi się inna, kiedy ją wypróbowałem. Przeskanowała moją bibliotekę w kilka minut, pogrupowała zdjęcia o podobnym wyglądzie, a jej wybór zdjęcia wartego zachowania okazywał się trafny częściej, niż się spodziewałem.
Jak z niej korzystałem
- Zainstaluj Clever Cleaner z App Store.
- Daj jej dostęp do swojej biblioteki zdjęć.
- Otwórz sekcję Similars i poczekaj, aż skanowanie się zakończy.
- Przejrzyj każdą grupę samodzielnie albo użyj Smart Cleanup, jeśli chcesz automatycznego wyboru.
- Aplikacja oznacza Best Shot, choć możesz zamienić je na inne zdjęcie przed usunięciem reszty.
- Gdy skończysz, wyczyść album Ostatnio usunięte w aplikacji Zdjęcia, jeśli chcesz od razu odzyskać miejsce.
Rzeczy poza czyszczeniem podobnych zdjęć
Skończyło się na tym, że zajrzałem też do reszty aplikacji. Kilka części okazało się przydatnych:
- Heavies pomogło mi najpierw wychwycić największe wideo.
- Skompresowałem niektóre filmy zamiast je usuwać.
- Zamieniłem Live Photos na zwykłe nieruchome zdjęcia, żeby zmniejszyć rozmiar plików.
- Wyczyściłem lata starych zrzutów ekranu.
- Swipe Mode przyspieszył przeglądanie, gdy chciałem mieć kontrolę zamiast w pełni automatycznego czyszczenia.
Jedna rzecz, która mi się spodobała, i tak, to ma dla mnie znaczenie, to to, że przetwarzanie odbywa się na samym iPhonie. Moja biblioteka nie była wysyłana gdzieś indziej do sortowania.
Jeśli chcesz zostać przy wbudowanych narzędziach Apple
Nadal masz kilka sensownych sposobów, żeby zawęzić wyniki, nawet jeśli wymaga to więcej wysiłku.
- Użyj wyszukiwania dla osób, zwierząt, miejsc, obiektów lub wydarzeń. Podobne ujęcia często pojawiają się blisko siebie.
- Sortuj według daty albo podróży. Prawie identyczne zdjęcia zwykle są robione w tym samym krótkim odstępie czasu.
- Sprawdź albumy Seria i zostaw najlepsze ujęcie.
- Przeglądaj sekcje takie jak Osoby i zwierzęta, Podróże albo Typy multimediów, żeby nie przekopywać całej biblioteki naraz.
Moja opinia po zrobieniu tego
Jeśli porządkujesz kilkaset zdjęć, wbudowana aplikacja Zdjęcia jest w porządku. Powolna, ale w porządku.
Jeśli twoja biblioteka ma kilka tysięcy obrazów, nie chciałbym robić tego ręcznie. Największą oszczędnością czasu jest automatyczne grupowanie. Bez tego dziobiesz w rolce aparatu po jednym małym klastrze naraz, i dość szybko zaczyna to irytować.
Zdjęcia na iPhonie nie mają prawdziwej funkcji wyszukiwania podobnych zdjęć. To jest główny problem.
Apple Photos znajduje dokładne lub niemal dokładne duplikaty w albumie Duplikaty. Nie grupuje jednak niezawodnie podobnych ujęć, zdjęć seryjnych, przyciętych edycji ani fotografii zrobionych w odstępie sekundy. Jeśli więc oczekujesz czegoś w rodzaju „ta sama scena, trochę inny kadr”, Photos często to pomija. Na tym potyka się wiele osób.
Najpierw warto sprawdzić kilka rzeczy.
-
Twój iPhone musi zakończyć indeksowanie.
Pozostaw go przez jakiś czas podłączonego do ładowania, z zablokowanym ekranem i połączonego z Wi-Fi. Czasami analiza zdjęć trwa wiele godzin albo dni przy dużych bibliotekach. -
Duplikaty pojawiają się tylko wtedy, gdy iOS znajdzie dopasowania.
Brak znalezionych dopasowań oznacza albo brak dokładnych duplikatów według zasad Apple, albo to, że indeksowanie jeszcze się nie zakończyło. -
Synchronizacja iCloud Photos nie jest tym samym co analiza zdjęć.
Synchronizacja przesyła pliki. Analiza odbywa się oddzielnie na urządzeniu. -
Edytowane zdjęcia często się nie liczą.
Przycięcie, filtr, zmiana rozmiaru, zmiana formatu albo kopia zapisana z innej aplikacji mogą sprawić, że Apple go nie oznaczy.
Trochę nie zgadzam się z @mikeappsreviewer w jednej kwestii. Wbudowane Photos nie jest „w porządku”, gdy biblioteka zrobi się chaotyczna, nawet przy zaledwie kilkuset obrazach. Nadaje się do dokładnych duplikatów, ale nie do porządkowania według podobieństwa.
Jeśli Twoim celem jest raczej „znaleźć podobnie wyglądające zdjęcia na iPhonie”, potrzebujesz skanera zewnętrznego. Clever Cleaner to jedna z lepszych opcji do tego, ponieważ sprawdza podobne ujęcia, a nie tylko dokładne duplikaty. To wypełnia lukę, którą zostawia Apple.
Ponadto ten poradnik o jak szybko usunąć duplikaty i podobne zdjęcia na iPhonie opisuje kilka sposobów czyszczenia prostym językiem.
Krótka wersja: nic nie jest zepsute. Photos robi mniej, niż większość ludzi oczekuje.
To, co się dzieje, polega na tym, że Apple Photos działa bardzo dosłownie.
Dość dobrze znajduje duplikaty, gdy są praktycznie tym samym plikiem albo bardzo zbliżoną kopią rozpoznaną przez system. To nie działa tak naprawdę jak „pokaż mi wszystkie zdjęcia, które wyglądają podobnie”. Dlatego dwa zdjęcia z tej samej chwili, z lekko różnych kątów, albo jedna edytowana wersja często są pomijane. Więc tak, ta funkcja nie jest dokładnie zepsuta, po prostu jest trochę zbyt ograniczona.
Zgadzam się z częścią tego, co powiedzieli @mikeappsreviewer i @waldgeist, ale poszedłbym o krok dalej: nawet gdy indeksowanie jest zakończone, dopasowywanie Apple nadal potrafi być dziwnie niespójne. Szczególnie w przypadku zrzutów ekranu, zapisów z WhatsAppa, pozostałości po zdjęciach seryjnych i obrazów zapisanych ponownie z innych aplikacji. Widziałem oczywiste duplikaty, które nie pojawiały się przez kilka dni, a niektóre nie pojawiły się nigdy. Szczerze mówiąc, irytujące.
Kilka rzeczy, które możesz sprawdzić, a które nie zostały tak naprawdę omówione:
- Upewnij się, że iOS jest zaktualizowany. Niektóre błędy wykrywania duplikatów zostały poprawione w nowszych wersjach.
- Uruchom ponownie telefon po synchronizacji. Brzmi głupio, ale analiza w Zdjęciach może się zaciąć.
- Sprawdź, czy obrazy są w Bibliotece współdzielonej, importach z Plików lub folderach aplikacji firm trzecich. Zdjęcia nie zawsze traktują wszystko jednakowo.
- Jeśli jeden obraz jest HDR, Live Photo, przetworzony w trybie portretowym albo ma inny format, np. JPEG zamiast HEIC, Apple może ich nie sparować.
Jeśli Twoim prawdziwym celem jest porządkowanie podobnych zdjęć, a nie tylko dokładnych duplikatów, to aplikacja zewnętrzna jest szczerze mówiąc praktycznym rozwiązaniem. Clever Cleaner ma w tym przypadku więcej sensu, bo szuka wizualnie podobnych ujęć, a nie tylko identycznych. To inne zadanie niż album Duplikaty w Apple.
Poza tym, jeśli próbujesz poradzić sobie z ogromną biblioteką, to jest niezły przykład jak wyczyścić dużą bibliotekę zdjęć iPhonea za pomocą Clever Cleaner.
Krótka wersja: Zdjęcia na iPhonie są celowo ograniczone. Jeśli nie wykrywają podobnych zdjęć, to głównie kwestia tego, że Apple jest Apple, a nie że robisz coś źle.
To, wokół czego krążą @waldgeist, @andarilhonoturno i @mikeappsreviewer, jest słuszne, ale w jednej kwestii bym polemizował: nie chodzi tylko o to, że Apple jest ograniczone. Czasami Zdjęcia działają też wybiórczo w sposób, który wydaje się po prostu niespójny.
Album Duplikaty w Apple bardziej działa na zasadzie wykryto ten sam zasób niż te zdjęcia wyglądają podobnie. To oznacza, że może pominąć:
- pozostałości po serii zdjęć
- edytowane kopie
- zrzuty ekranu zapisane dwa razy na różne sposoby
- wersje HEIC i JPEG tego samego zdjęcia
- Live Photo w porównaniu z eksportem nieruchomego zdjęcia
Kolejna rzecz, którą ludzie często przeoczają, to fakt, że wykrywanie duplikatów opiera się na lokalnej logice, a nie jest narzędziem wyszukiwania wizualnego. Więc nawet jeśli dwa obrazy wyglądają dla ciebie na oczywiście podobne, Zdjęcia mogą potraktować je jako niepowiązane.
Przydatny test: wybierz dwa zdjęcia, które twoim zdaniem powinny do siebie pasować, i porównaj:
- typ pliku
- rozdzielczość
- czy jedno z nich jest edytowane
- czy jedno pochodzi z Wiadomości, WhatsAppa, AirDropa lub Plików
- czy jedno znajduje się w Bibliotece współdzielonej
Jeśli którakolwiek z tych rzeczy się różni, Apple często odmawia zgrupowania ich razem.
Nieco nie zgadzam się też z radą po prostu poczekaj dłużej. Czekanie pomaga, jeśli indeksowanie nie zostało jeszcze zakończone, jasne. Ale jeśli Zdjęcia miały już za sobą kilka dni przy zasilaniu i Wi-Fi, to dalsze czekanie zwykle nie sprawi magicznie, że zaczną znajdować podobne zdjęcia.
Jeśli twoim celem jest rzeczywiste grupowanie wizualne, Clever Cleaner ma więcej sensu niż domyślna aplikacja Zdjęcia.
Zalety
- znajduje podobnie wyglądające ujęcia, a nie tylko dokładne duplikaty
- łatwiejsze przeglądanie przy dużych bibliotekach
- może też wykrywać duże pliki i inne zbędne rzeczy
Wady
- nadal trzeba ręcznie weryfikować sugestie
- grupowanie według podobieństwa nigdy nie jest idealne
- niektórzy po prostu nie chcą kolejnej aplikacji mającej dostęp do ich biblioteki
Krótka odpowiedź brzmi więc: Zdjęcia prawdopodobnie nie są zepsute. Po prostu nie wykonują zadania, którego oczekujesz. Jeśli potrzebujesz opcji ten sam moment, lekko inne zdjęcie, Apple Photos słabo sobie z tym radzi i tutaj Clever Cleaner albo podobne narzędzie wypełnia tę lukę.


